Być jak "Tomb Raider"


"Nazywam się Darek Chrzanowski. Mam 17 lat i od sierpnia 2004 roku leczę się na nowotwór złośliwy kości w Klinice Chirurgii Onkologicznej Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Przyjąłem już wiele chemioterapii i serii naświetlań, ale cały czas nie poddaję się i wierzę w moją wygraną! Pomimo leczenia staram się być normalnym nastolatkiem. Spotykam się czasem z rówieśnikami z klasy, którzy odwiedzają mnie w domu. Lubię słuchać muzyki, oglądać filmy, czytać komiksy, rysować, oraz grać na komputerze. Moją ulubioną grą komputerową jest seria "Tomb Raider". Ukończyłem wszystkie 7 części oraz oficjalne dodatki do niektórych z nich. Kiedy zachorowałem, to założyłem sobie kilka celów. Jednym z nich było to, że każdy "Tomb Raider" i moje granie w niego, będzie "przenośnią" mojego leczenia i jak przejdę wszystkie części to pokonam nowotwór - chociaż troszkę. Tak też każda podróż w Tomb Raiderze była moimi podróżami do szpitala i na badania. Każdy przeciwnik w grze był każdą komórką nowotworową jaką pokonuję. Każda rozwiązana zagadka pomagała brnąć dalej. Każda solucja, która mi pomagała przejść etap w grze, kiedy nie wiedziałem co robić, była każdą dawką chemioterapii, która pomaga mi w alczyć z rakiem. Każdy główny przeciwnik w grze, tzw. "boss", był uosobieniem głównego centrum nowotworu - pokonując go i kończąc grę, wyobrażałem sobie, że pokonuję nowotwór, a odnajdując starożytne i niebezpieczne artefakty ratowałem z Larą świat - a tym samym siebie! Uważam i wierzę w to, że ta wiara i granie w moją ulubioną grę "Tomb Raider" przeniosło się jakoś na mój stan zdrowotny i że chociaż w małym stopniu pomogło mi to!

Kiedy dowiedziałem się, że zostanie wydana najnowsza, 7 już część gry z serii, tak jak wszyscy jej fani nie mogłem się doczekać kiedy będzie mi dane pomóc bohaterce gry, Larze Croft, po raz kolejny uratować świat! Był to rok wielkiego oczekiwania. Kiedy światowa premiera miała miejsce 7 kwietnia, oficjalna modelka wcielająca się w postać Lary Croft, Karima Adebibe, podróżowała po świecie promując najnowszą część gry, "Tomb Raider 7: Legend". Wtedy też pojawiła się data polskiej premiery gry zapowiedziana na maj. Parę tygodni przed polską premierą gry ogłoszono, że Polski dystrybutor "Tomb Raidera: Legendy" przygotowuje niespodziankę dla fanów i reszty graczy z tej okazji, jaką miała być wizyta body-dublerki Lary, Karimy Adebibe w Polsce. Opublikowano miejsca i godziny w jakich miały się odbyć owe spotkania 2 i 3 czerwca br. Kiedy się o tym dowiedziałem bardzo chciałem się tam znaleźć, to było jedno z moich marzeń! Niestety data mojej kolejnej chemioterapii zaplanowana była właśnie na początek czerwca, co oznaczało, że mogę zapomnieć o moim pojawieniu się na jednej z imprez z Karimą i zazdrościć znajomym z forum o Tomb Raiderze, którzy się tam pojawią. Cóż... zdrowie jest ważniejsze.


W dniach 29.05 - 03.06 byłem w szpitalu na chemioterapii. Pierwszego dnia chemii zawitał na oddział Pan Tomasz Osuch, który jak zawsze przyszedł porozmawiać z każdym pacjentem. Kiedy przyszedł do mojej sali i zaczęliśmy rozmawiać, zdobyłem się na odwagę i powiedziałem mu co mnie "gryzie" - było to właśnie spotkanie z Karimą Adebibe, która za dwa dni miała zjawić się w Polsce. Kiedy opowiadałem o co mi chodzi, łzy stawały mi w oczach, bo byłem pewien, że nie uda się już nic w tej sprawie załatwić w dwa dni, a zwłaszcza, że byłem podczas chemii. Po wysłuchaniu mnie, Pan Osuch powiedział mi, że zobaczy co da się zrobić, ale żeby nie robić mi nadziei nic nie obiecywał na 100%. Łzy stanęły mi w oczach... Ja w głębi ducha wierzyłem, że to się uda. Nie wiedziałem jakim cudem, ale uda. Te dwa dni niewiedzy były straszne! Nie wiedziałem co się dzieje - nic, kiedy to 1 czerwca, w Dzień Dziecka, przyszedł do nas na oddział Pan Osuch i wręczył mi długą kopertę. Nie wiedziałem co w niej jest, ale instynktownie podziękowałem. Kiedy ją otworzyłem i ujrzałem jej zawartość nie mogłem uwierzyć własnym oczom, do których napłynęły mi łzy! Było tam zaproszenie na zamkniętą imprezę z udziałem Karimy, która miała się odbyć w "Fabryce Trzciny" na Warszawskiej Pradze w piątek 02.06 br. o godzinie 21:00, czyli w pierwszy z dwóch dni promocji nowej gry z serii Tomb Raider, "Tomb Raider:Legend", w Polsce! Byłem strasznie szczęśliwy i podziękowałem raz jeszcze Panu Osuchowi! Obawiałem się tylko jak ja się tam znajdę, przecież to było nie dość, że późno, to jeszcze w ostatni dzień chemii. Pan Osuch uspokoił mnie mówiąc, że wszystko jest załatwione. Nie mogłem uwierzyć, a jednak!


Moje marzenie spotkania się z Larą Croft (Karimą Adebibe) spełniło się i uznaję je za najlepszy prezent na Dzień Dziecka!! Oczywiście nie pojawiłbym się tam gdyby nie życzliwość wielu osób. Dlatego bardzo gorąco i serdecznie pragnę podziękować i pozdrowić: lekarzy i pielęgniarki Kliniki Chirurgii Onkologicznej Instytutu Matki i Dziecka, którzy puścili mnie na to spotkanie i zgodzili się na kilkugodzinną przepustkę dla mnie, jak również Pana Tomasza Osucha, prezesa Fundacji Spełnionych Marzeń, który pomógł mi i zdobył dla mnie zaproszenie na tą imprezę, które jak już wspomniałem, dostałem w Dzień Dziecka, czyli dzień przed imprezą! Drugiego czerwca cały dzień bałem się, że źle się poczuję, bo miałem przykazane, że jeżeli zacznę się źle czuć podczas dnia, to nie pojadę na to spotkanie, żeby mnie nie narażać. Na szczęście cały dzień czułem się dobrze - jak widać emocje robiły swoje. Kiedy wreszcie nadeszła godzina 20.00 dostałem kilkugodzinną p rzepustkę, zostałem odłączony od kroplówek, ubrałem się i wraz z mamą pojechaliśmy do "Fabryki Trzciny". Miałem tylko przykazane wrócić jak tylko będę się źle czuł (nic z tych rzeczy się nie stało - na szczęście) oraz być w szpitalu przed północą (udało się co do minuty).


Zjawiliśmy się tam z mamą kilkanaście minut przed rozpoczęciem imprezy, ale zaraz wszystko się rozkręciło. Kiedy po prezentacji gry do sali wkroczyła Karima, zaczęły się zdjęcia a następnie pytania gości spotkania skierowane do gwiazdy wieczoru. Ja sam napstrykałem około 100 różnych fotek Karimie, kiedy to inni zadawali pytania. Ja również zadałem jej jedno pytanie: Przedstawiłem jej swoją sytuację i powiedziałem, że jestem jej fanem i moim marzeniem było się z nią spotkać i zrobić pamiątkowe zdjęcie no i oczywiście, czy zgodzi się na to. Karima bardzo się ucieszyła słysząc to i dostałem od niej odpowiedź: "You'll be my first". Za niedługi czas po tym zakończyła się pierwsza część imprezy. Ja w trakcie przerwy, przedstawiłem moją sytuację Panu, który łumaczył wypowiedzi Karimy (którego również pozdrawiam i serdecznie dziękuję za pomoc) - że jestem na przepustce i goni mnie czas i chciałbym zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z Karimą. On po chwili zaprowadził mnie i moją mamę... za kulisy, gdzie była przygotowywana sala do robienia pamiątkowych zdjęć (chyba). Tam spotkałem się z Karimą!! Rozmawiałem z nią o mnie, o mojej sytuacji i tym podobnych rzeczach, a w tym czasie zrobiono nam bardzo dużo fotek! To wszystko trwało jakieś 30 minut, ale nie jestem w stanie powiedzieć czy na pewno, bo to wszystko było takie niesamowite i działo się tak szybko! Jaka jest Karima? Przyznam, że na zdjęciach zdaje się wyższa, a jest mojego wzrostu (około 170 cm). Poza tym jest bardzo miłą i sympatyczną osobą i naprawdę rozmawiając z nią, czułem się w ogóle nie skrępowany i swobodny, o czym może świadczyć fakt, że w ogóle zapomniałem, że rozmawiałem po angielsku. Cóż, adrenalina robi swoje. Karima ma w sobie to coś, co przyciąga do niej ludzi i nie jest to tylko jej uroda i figura. Czas tak szybko zleciał, ze po otrzymaniu autografu musiałem się już zbierać, bo było grubo po 23.00, tak więc pożegnałem się z Karimą i z ludźmi, którzy się mną tam zajęli i wyszedłem. Dostałem również prezent, który otrzymywała każda osoba z zaproszeniem - paczuszkę, w której znajdował się plakat z Karimą Adebibe, egarek z Larą, smycz na klucze oraz pełna polska wersja najnowszej gry z serii - "Tomb Raider: Legenda"!


Podczas wychodzenia z lokalu spotkałem jeszcze znajomych z forum oficjalnej polskiej strony o Tomb Raiderze (www.traider.pl)! Było mi bardzo miło ich poznać i cieszę się, że i to mi się udało, bo przyznam, że miałem nadzieję, że ich spotkam.


Tak więc kończę dzielenie się z Wami moimi przeżyciami po spotkaniu z Larą Croft, Karimą Adebibe!



Darek Chrzanowski


Fundacja Spełnionych Marzeń serdecznie dziękuje Kubie Wojewódzkiemu za przekazanie zaproszenia dla Darka Chrzanowskiego.


Być jak "Tomb Raider"





Galeria rysunków Darka


Rysunki Darka Chrzanowskiego